Dżem wiśniowo – malinowy




























Dżem wiśniowo – malinowy to nasz ulubiony. Zawsze znika ze spiżarni jako pierwszy i co roku obiecuję sobie, ze zrobię większy jego zapas. Kiedy zaczynam drylować wiśnie zapał mi trochę mija:- ) W tym roku w podobny sposób zrobiłam także dżem z wiśni i porzeczkoagrestu – kolor i smak obłędny. Proporcje wiśni i malin możecie śmiało zmieniać wg upodobań i ilości dostępnych owoców. Już garść malin dodana do dżemu zmienia jego smak i aromat. Jeśli nie lubicie malinowych pestek, przed dodaniem wiśni przetrzyjcie dżem przez sito.
Sposób przygotowania
Wiśnie umyć osuszyć, wydrylować, przełożyć do garnka, zasypać połową cukru i gotować na małym ogniu. Kiedy puszcza już sok i zmiękną, odcedzić. Wiśnie odłożyć na bok a sok gotować tak długo aż powstanie gesty sok. Dodać maliny, sok z cytryny i resztę cukru. Ponownie gotować aż maliny się rozpadną, a całość zgęstnieje do pożądanej konsystencji. Dodać wiśnie i jeszcze chwilę gotować. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoików i zakręcić wieczkami wcześniej przetartymi spirytusem. Słoiki odłożyć do góry dnem. Kiedy „chwycą” (jeszcze ciepłe) odwrócić, wówczas dżem spadnie na dno.
* ilość cukru zależy od upodobań, zazwyczaj dżem próbuję i dosładzam wg uznania
Jeśli nie macie cierpliwości użyjcie naturalnej pektyny co niewątpliwie skróci proces przygotowywania dżemu i umożliwi użycie mniejszej ilości cukru.
Komentarze (2)
Dodaj komentarz