Studencka sałatka rybna




























Przepis na sałatkę warstwową dostałam w czasach studenckich od Magdy O., która po latach stała się Magdą M.;- ) W każdym razie poczęstowała mnie kiedyś rybną sałatką, po wyjątkowo długim i bardzo męczącym dniu (lub nocy, kto by to dziś pamiętał). Jak mi wtedy smakowała… do dziś pojawia mi się uśmiech na twarzy:- ) Sałatkę albo się uwielbia, jak ja, albo niecierpki, jak mój mąż najlepszy:- ) Trzeba spróbować i zdecydować. W okresie okołoświatecznym pojawia się mnóstwo przepisów na potrawy rybne, stąd pomysł na zamieszczenie go na blogu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest to wigilijne danie, ale może jakiś zagubiony student, który nie dojechał do domu, zapomniał kupić karpia skorzysta z prostego sposobu na rybkę:- )
Sposób przygotowania
Sałatkę układać warstwowo w szklanej misce o płaskim dnie lub skorzystać z mojego pomysłu:- ) W pojemniku po lodach wyciąć dno, w tak powstałej foremce układać kolejne warstwy, po schłodzeniu bardzo łatwo zdjąć plastikową osłonkę. Tak podana sałatka ładnie prezentuje i łatwo kroi.
Pierwsza warstwa to drobno posiekane białka, potem kolejno starty na drobnych oczkach żółty ser, cienka warstwa majonezu, cebula przeciśnięta przez praskę lub starta na tarce, odsączona, rozdrobniona ryba, bardzo cieniutkie plasterki masła, majonez, rozdrobnione żółtka,
Sałatkę dobrze schłodzić w lodówce.
Smacznego:- )
Komentarze (5)
Dodaj komentarz
Wiktorek
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie